Yamaha YZF-R1 
Lżejsza, bardziej zwarta i mocniejsza od jakiegokolwiek motocykla w swojej klasie. Tak lapidarnie określono ją podczas wrześniowej premiery w Mediolanie. 0 ile YZF 1000 Thunderace była rozwinięciem dobrze znanej FZR 1000, to dla R1 punktem wyjścia była czysta kartka papieru. Przy 150 KM mocy z 998 cm3 YZF-R1 stanęła na szczycie klasy "1000". Jednak w motocyklu sportowym nie mniej ważna jest mała masa. Nowy silnik waży tylko 65,3 kg i jest o 9,5 kg lżejszy od silnika Thunderace. To dlatego wszystkie pokrywy wykonane są ze stopu magnezu. Nie lada problemem było także rozmieszczenie poszczególnych jego elementów, by całkowita długość zespołu napędowego odpowiadała motocyklom klasy: "600". To zasługa karteru odlanego wespół z blokiem cylindrów. Taki silnik nie dość, ze lżejszy, to jeszcze jest i sztywniejszy, przez co lepiej nadaje się na dodatkowe wzmocnienie ramy. Odkuwane tłoki współpracują z aluminiową gładzią cylindrów pokrytą elektrolitycznie warstewką zapewniającą jej niezbędną trwałość. Dwudziestozaworowa głowica i układ EXUP - walcowa przepustnica znajdująca się u wlotu do kolektora wydechowego. Jej otwarciem steruje mikroprocesor, zarządzający także zapłonem. Informacje niezbędne do prawidłowej pracy silnika czerpane są z kilku sensorów: czujnika otwarcia przepustnicy TPS, czujnika prędkości obrotowej i czujnika informującego o tym, który bieg jest wrzucony. Celem takiego rozwiązania było zapewnienie dużego momentu obrotowego w średnim zakresie obrotów pomiędzy 5000 i 7500 obr/min. Spora w tym zasługa gaźników o średnicy gardzieli 40 mm, które teraz zasilają silnik kolektorami krótszymi o 30 mm niż w Thunderace. Brak miejsca z przodu silnika wymusił zastosowanie układu chłodzenia z ultralekką chłodnicą o niewielkich wymiarach. Nie mniej oryginalnie rozwiązano pompą cieczy chłodzącej, mającą napęd niezależny od wałków skrzyni biegów. Sześciostopniowa skrzynia biegów ma wałek główny położony powyżej wału korbowego, a wałek zdawczy powędrował niżej, co dało w efekcie skrócenie bloku napędowego. Silnik zdaje się być wtopiony w mocujące go sztywno szerokie wsporniki, będące podstawową różnicą względem starej konstrukcji. Dodatkowe wzmocnienie, jakim jest blok silnika, pozwoliło zaoszczędzić na masie podwozia. "Na sucho" R1 ma masę tylko 177 kg. Wyjątkowo krótki rozstaw osi: 1395 mm i ostry kąt pochylenia główki ramy 24o zapowiadają ostrą walkę z najpoważniejszymi rywalami: zmodernizowaną Hondą CBR 900RR i nowym Kawasaki ZX-9R. Wyjątkowo długi wahacz liczy sobie 582 mm długości. Dzięki temu jego łożyskowanie znajduje się jeszcze przed siodłem kierowcy. W połączeniu z krótkim silnikiem pozwoliło to na uzyskanie idealnego rozdziału obciążeń na oba koła: 50/50. Bardzo ciekawie skonstruowane są przednie teleskopy. Mają one wyjątkowo długi jak na tą kategorię motocykli skok: 135 mm wobec standardowych 110-120 mm. Użycie rur nośnych o średnicy 41 mm, aluminiowych półek i takich osi koła i główki ramy dają kilka kolejnych dekagramów oszczędności. Zarówno teleskopy, jak i tylny amortyzator Bilstein posiadają pełną regulację tłumienia i sprężystości., Sylwetka Yamahy YZF-R1 ma swój zdecydowany, indywidualny charakter i raz zobaczywszy R1, nie pomyli się go już nigdy z innym motocyklem. Szczególną uwagę zwracają "oczy" - dwa podłużne reflektory. Lekki wspornik pod siodło osłonięty jest jednoczęściową owiewką. Kanapa pasażera może być zastąpiona gładką pokrywą w kolorze karoserii. W zestawie przyrządów jedynym analogowym wskaźnikiem został obrotomierz. Reszta informacji: prędkość, temperatura silnika, poziom paliwa, licznik przejechanych kilometrów i aktualny czas wyświetlane są na ciekłokrystalicznym displayu.


Silnik: 

Długość: 2035 mm
Wysokość: 1105 mm
Szerokość: 695 mm
Pojemność: 998 ccm
Prędkość max: 270 km/h
Moc/Obroty: 110 kW (150 KM) / 10000 obr/min
Masa: 175 kg
Zbiornik paliwa: 18 l